DIY: Pareo 3 w 1, a na upartego to i 5 w 1

 

 

To będzie chyba tutorial z największą ilością zdjęć jak do tej pory. Otóż zostałem zaproszony do poprowadzenia warsztatów szycia w Outlecie tkanin na Czerniakowskiej, temat wakacje! Wiadomo w końcu czerwiec i na reszcie gorąco się zrobiło. Warsztaty miały trwać 3-4 godzin, i chodziło o coś w stylu płaszczyka z DDTVN, bo przecież, jak usłyszałem, to z niego zasłynąłem – haha. No dobra,, właściwie nie musiałem długo kombinować, pomysł sam wpadł mi do głowy – to „pareo” jest mega proste a na prawdę może służyć za bluzkę, sukienkę lub spódnicę – i na upartego za mini pareo. Idealne do pakowania, zajmuje 5 cm sześciennych a masz 4 rzeczy w walizce!  A dlaczego nazywam je pareo? Ano taka była propozycja, żebym może pareo z dziewczynami uszył – ale jaka jest zabawa w obszywaniu prostokąta, szycie pareo to jak szycie obrusa, więc ciutkę je skomplikowałem a efekt zaskoczył nawet mnie. Oczywiście na zdjęciach jest statycznie, a ono tak pięknie się układa podczas ruchu (chlip) – jak większość rzeczy, które robię. No nic, mam nadzieje, że jeżeli ktoś zdecyduje się na uszycie takiego wdzianka użyje czegoś zwiewnego i zazna rozkoszy ruchu w tejże części garderoby (najlepiej na plaży z delikatnym wiaterkiem). Do dzieła!

 

Edit: Od czasu, kiedy opublikowałem ten post dużo się zmieniło, między innymi napisałem trzy książki o szyciu. Być może jedna z nich Cię zainspiruje.

„O szyciu, prosto, kreatywnie i modnie” – w moim pierwszym poradniku omawiam konstruowanie i szycie prostych ubrań z dzianiny.

„Jak szyć spódnice i sukienki” – w kontynuacji rozgryzamy wspólnie modelowanie i szycie ubrań z tkanin. 

„SzyjeMY torebki i akcesoria” – a w najnowszej książce na warsztat wziąłem dodatki home decor, torby i plecaki. 

Zatem do wyboru do koloru – wypróbuj temat, który Cię najbardziej interesuje. Mam nadzieję, że uda mi się zarazić Cię bakcylem szycia

 NIECH ISKRY LECĄ SPOD IGŁY!

 

 

 

Potrzebujesz:

  • 1,2 m do 1,5 m zwiewnej tkaniny szerokiej na 1,5 m . Ja użyję półprzezroczystej żorżety w paski, ale możesz też użyć lekkiej dzianiny lub innego zwiewnego materiału,
  • 2,5 m rypsowej tasiemki szerokiej na 0,5 cm (ostateczną długość tasiemki dopasujesz na końcu mierząc pareo w opcji sukienki),
  • ewentualnie 1 m ozdobnej gumy,
  • nici, szpilki, nożyczki krawieckie, mydło krawieckie, metr krawiecki z dziurką, pinezka, agrafka.

Ja uszyłem pareo z 1,2 m co spowodowało, że nie jest symetryczne i efektowniej układa się jako bluzka i spódnica, jednak w wersji sukienki, niektóre rogi są dosyć krótkie, właściwie ultra mini, więc w takim wydaniu nadaje się ono do kostiumu kąpielowego lub szortów. Jeżeli najczęściej będziesz używać go jako sukienki użyj kwadratu materiału 1,5 m x 1,5 m. Zaczniemy od wycięcia idealnego koła na samym środku prostokąta (lub kwadratu). To koło powinno swobodnie przesunąć się przez Wasze biodra, aby obliczyć promień koła, podziel obwód bioder przez 6,28 (dwa pi), wynik zaokrąglij w górę do pełnych centymetrów. Materiał złóż na pół wzdłuż i następnie znów na pół w szerz. Na rogu, gdzie stykają się zagięte krawędzie (ta złożona wzdłuż i ta wszerz) za pomocą pinezki przypnij metr krawiecki, tak aby jego początek był zgodny z samym rogiem materiału. Użyj metra jak cyrkla i narysuj łuk na wysokości promienia koła. Wytnij z 1 cm naddatku na szew.

 

 

Następnie rozłóż materiał, zmierz obwód koła przykładając metr w pionie i układając kawałek po kawałku wzdłuż obciętej krawędzi. UWAGA mierz w odstępie 1 cm od krawędzi – tu gdzie będzie szew, którym przymocujemy pasek.

 

 

Żorżety, szyfony i inne zwiewności snują się dosyć szybko, więc zanim wszyjesz pasek obrzuć wszystkie krawędzie prostokąta overlockiem – aby ułatwić sobie zaprasowanie wąziutkich krawędzi.

 

 

Następnie zaprasuj krawędzie zawijając je dwukrotnie o 0,5 cm – szew z overlocka utworzył zgrubienie i delikatne usztywnienie, dzięki czemu będzie Ci dużo łatwiej zaprasować tak wąskie paski. UWAGA w tym miejscu odradzam używania szwu overlockowego ze zwykłej maszyny do szycia, ma on inne właściwości i są duże szanse, że rozciągnie i pofaluje krawędź tak delikatnego materiału.  Jeżeli nie masz overlocka po prostu podwiń krawędź dwukrotnie najwęziej jak ci się uda. Przeszyj dookoła wszystkie zaprasowane krawędzie.

 

 

Teraz możesz spokojnie przygotować pasek. Aby pareo mogło zostać przekształcone w sukienkę, pasek musi składać się z 4 elementów, aby były w nim pęknięcia w 4 miejscach. Obwód otworu, który zmierzyłaś / łeś podziel na 4 części. Wytnij 4 prostokąty o tej długości, dodając na krawędziach po 1,5 cm na podwinięcia (każdy o długości: 1/4 obwodu otworu + 3cm), wysokość tych prostokątów powinna być równa: 2 x pożądana wysokość paska + 2 cm na szwy . Obwód mojego koła wynosi 100 cm i chcę aby pasek był wysoki tylko na 1 cm, zatem wycinam 4 prostokąty o wymiarach 28 cm na 4 cm. Użyłem innej tkaniny, aby ładnie wizualnie wykończyć otwór. Węższe krawędzie prostokątów zaprasuj dwukrotnie (masz na to 1,5 cm dodatku na każdej krawędzi). i przeszyj wzdłuż zaprasowania, a następnie zaprasuj paski na pół wzdłuż.

 

 

Teraz wyznacz miejsce na pęknięcia w pasku – wyznacz środek koła wzdłuż i wszerz – wtedy pęknięcia będą usytuowane na równi ze środkiem prostych krawędzi prostokąta (jest to lepsza opcja, niż usytuowanie ich na równi z kantami prostokąta – wtedy sukienka lepiej się układa). Przypnij paski dookoła otworu, na prawej stronie materiału, tak aby strzępiące krawędzie pasków i otworu były na równi, a przerwy między paskami wypadały w wyznaczonych punktach.

 

 

Przeszyj dookoła 1 cm od krawędzi, a następnie obrzuć overlockiem lub zygzakiem i zaprasuj do środka. Gdyby krawędź się wywijała możesz dodać przeszycie dookoła paska po prawej stronie – aby chwycić pod spodem krawędź obrzuconą overlockiem.

 

 

Za pomocą agrafki wsuń tasiemkę rypsową do paska.

 

 

GOTOWE!  A teraz jak nosić takie pareo?

 

Opcja 1: krótka bluzka motyl. Złóż pareo na pół, wzdłuż dłuższego boku i nieco zawęź otwór, marszcząc go za pomocą tasiemki – tak, aby nie spadał z Twoich ramion.

Opcja 1: złóż pareo na pół w druga stronę – otrzymasz krótsze rękawy, a dłuższy przód i tył. W takim układzie możesz za pomocą gumy zebrać bluzkę w talii. Gumę możesz zaszyć na odpowiedni obwód, lub nabić na niej napy (kto nie wie jak nabijać napy? Wystarczy młotek :) – niebawem będzie o tym wpis na blogu). Na zdjęciach niżej Justyna zapięła pasek tak, że chwyciła i zbluzowała tylko przód bluzki, pozostawiając tył swobodny.

 

 

Opcja 3: Moja ulubiona :), wyciągnij tasiemkę po równo z każdego pęknięcia w pasku, i zawiąż tworząc dwa ramiączka – to opcja, w której ustalisz odpowiednią dla Ciebie długość tasiemki. Jak widać na zdjęciach poniżej 1,2 m długości materiału sprawiło, że niektóre falbany są dosyć krótkie. Kwadrat o wymiarach 1,5 na 1,5 powinien zakryć wszystko co zakryte być powinno ;). W wypadku sukienki dodanie gumy jako osobnego elementu jest ryzykowne, ale nie niemożliwe. Jeżeli Podoba ci się opcja sukienki z gumą nad biustem, najlepiej zamiast paska doszyć gumę do otworu, rozciągając ją podczas szycia – pozostanie ci opcja sukienki i spódnicy, jednak pareo nie będzie już się nadawało na bluzkę,, no i na pareo ;)

 

 

Opcja 4: spódnica! Zaciśnij otwór wokół swojej talii za pomocą tasiemki. Dla zwiększonego efektu, zapnij gumowy pas, zakrywając pasek w talii.

 

 

Opcja 5: o rany jest nawet opcja 5! Ale to, już na prawdę, tylko dla prawdziwej plażowiczki ;P . Złóż pareo na pół po skosie i zawiąż wokół bioder, tak aby otwór wylądował wewnątrz.

UDANYCH URLOPÓW!!