Obrazek nagłówka

 

rozowa-justyna-glowne


Magenta w pełnej krasie! Zapraszam na trzecią sukienkę cyklu o letnich sukienkach. Ta jest ultra prosta i szybka w szyciu, i można ją nosić na 3 sposoby. Ze względu na uniwersalny charakter zakwalifikowałem ją do kategorii City, no tak to się teraz mówi, nie? A po naszemu „kiecka na wyjście do miasta” ;P

 

00

 

Przygotuj (widzicie to zdjęcie po raz ostatni ;P ) :

  • Dzianinę szeroką co najmniej  na 1,5 m, a długą na: 1 x długość sukienki + 10 cm dodatku. Polecam punto, czyli dzianinę typu interlock, ponieważ łatwo się szyje, jest elastyczna, ale dobrze kryje niedoskonałości sylwetki, i można w niej zostawić surowe brzegi ponieważ się nie strzępi. Uwaga są dwa typy punto – mieszanka bawełny z poliestrem, to słabsza jakość i jest mniej przyjemna w dotyku, oraz mieszanka wiskozy z nylonem – ta jest dużo milsza w dotyku, ma łagodny naturalny połysk i świetnie się układa. Obydwie nadają się na taką sukienkę, ja szyłem z wiskozy z nylonem.
  • Metr krawiecki, pisak do tkanin lub mydło, nożyce krawieckie, nici i szpilki.

 

Miara:

  • Ustal długość sukienki – mierząc się z przodu, od najwyższego punktu barku (zakręt między szyją a ramieniem). Moja sukienka ma 100 cm.
  • Następnie ustal długość rękawa  – mierz od granicy między barkiem a ręką. Mój ma 22 cm (zrobię taki długi, żeby móc go wywinąć dwukrotnie).
  • Szerokość rękawa – ustalisz owijając metr wokół bicepsa i dzieląc ten obwód na pół. Uwaga, w tej sukience zbyt ciasny rękaw nie wygląda korzystnie, dobrze dodać 6-12 cm do obwodu bicepsa. W mojej sukience rękaw jest szeroki na 20 cm.

 

Forma i krojenie:

Przygotuj formę na połowę t-shirta, jak to zrobić przeczytasz w jednym z poprzednich postów (LINK), lub użyj swojego t-shirta. Wybierz dopasowany, ale nie zbyt obcisły model. Użyjemy go jako podstawy do formy.

Złóż dzianinę na pół, a potem jeszcze raz na pół, aby otrzymać wąski prostokąt z czterech warstw. Dzianina powinna się rozciągać w szerz sukienki, a więc na poniższym zdjęciu bardziej elastyczna jest wzdłuż krótszego boku. Przyłóż formę t-shirta tak, aby jego środek stykał się z podwójnie zagiętą krawędzią dzianiny.

  • zaznacz środek ramienia (strzałka),
  • przedłuż skos ramienia tak, aby linia miała długość rękawa, mierząc od końca ramienia t-shirta,
  • pod kątem prostym do skosu ramienia, narysuj szerokość rękawa (1/2 obwodu powiększonego o luz),
  • pod kątem prostym do szerokości rękawa narysuj linię na 4-6 cm (to na podwijanie rękawa),
  • ustal długość sukienki zaczynając od najwyższego punktu dekoltu.
  • ustal szerokość dołu sukienki – powinna być zdecydowanie węższa niż dół t-shirta, aby sukienka miała kształt ołówka,
  • narysuj bok: przy rękawie narysuj delikatny łuk i poprowadź prostą, aż do dołu sukienki. Bok nie powinien najechać na t-shirt, ale poniżej t-shirta sukienka powinna już być węższa niż dół t-shirta, po to, aby po podciągnięciu mogła się opiąć na biodrach i dać efekt zbluzowania. Jeżeli chcesz, aby była luźna na biodrach poprowadź bok tak, aby minął dół t-shirta w odległości 1-2 cm.

 

rozowa-01

 

Narysuj dekolt, zaczynając od połowy ramienia t-shirta (zaznaczyłaś strzałką) i prowadząc łagodny łuk do zagiętych krawędzi dzianiny. Powinien on przeciąć krawędź niżej niż dekolt tyłu w t-shircie i wyżej niż dekolt przodu w t-shircie.

 

rozowa-02

 

Wytnij formę dodając 1 cm dodatku na szwy, na boku i na ramieniu. Dół, dekolt i krawędź rękawa wytnij bez naddatku – zostawimy surowe wykończenie.

 

rozowa-03

 

Po rozłożeniu otrzymasz formę, jak na zdjęciu poniżej. Ja poprawiłem ją jeszcze nieco, ponieważ rysując łuk pod pachą, stworzyłem lekką wypukłość na boku – tego raczej unikaj, sukienka ładniej się układa, kiedy bok jest prostą linią (albo linią bardzo zbliżoną do prostej – jak w moim przypadku ;).

 

rozowa-04

 

 

Szycie:

To będzie minuta i kiecka gotowa. Zszyj boki i ramiona. TADAM!

Oczywiście polecam Overlocka, można też szyć na zwykłej maszynie, ale jeżeli posiadasz overlocka szyj na nim. Zetnie on całe naddatki, a na zakrętach pod pachami chcemy mieć wąskie naddatki, aby sukienka się nie marszczyła. W przypadku, kiedy szyjesz na zwykłej maszynie używaj ściegu zyg zakowatego, ponieważ jest on elastyczny. Po zszyciu, zetnij naddatki do szerokości 0,5 cm, lub pod pachami ponacinaj naddatek w poprzek. To po to, aby sukienka po wywinięciu na prawą stronę się nie marszczyła (na łukach zmarszczki wynikają z tego, że naddatek wewnątrz ciągnie materiał, ponieważ ma mniejszą długość niż szew).

 

rozowa-05

 

Wywiń sukienkę na prawą stronę. Teraz pozostało podwinięcie rękawów, najlepiej dwukrotnie, i przyszycie ich w dwóch lub czterech miejscach ręcznie, aby się nie odwijały. Najpierw przeszyj je na górze i na dole – tam, gdzie są szwy łączące przód z tyłem. Jeżeli nadal się wywijają, chwyć je w połowie wysokości, przyszywając wewnętrzną część podwinięcia do sukienki – tak, aby szew nie był widoczny na zewnątrz.

 

rozowa-06

 

Przymierz, ostatnia korekta to ewentualne pogłębienie dekoltu przodu. Złóż sukienkę wzdłuż na pół. Wyciągnij tył, tak aby tylko warstwa przodu pozostała złożona na pół. Zepnij szpilką, narysuj kształt głębszego dekoltu – uwaga, powinien się zaczynać pod kątem prostym do zagiętej krawędzi, aby po wycięciu nie powstał dzióbek na środku. Wytnij przez obydwie połówki przodu – w ten sposób otrzymasz symetryczny dekolt.

 

rozowa-07

 

Koniec. No to wybieraj swoją opcję noszenia sukienki. Ubieraj się i leć na miasto!

 

rozowa-justyna-pasek

 

rozowa-justyna-tuba

 

rozowa-justyna-zbluzowana

 

Ten tutorial przygotował dla was Janek

janek-mini

izuss1 30 sierpnia 2015 o 22:22

Panie Janie, niech Pan przestanie…
Albo nie, niech Pan nie przestaje, nigdy! :) Chcę więcej i więcej. W piątkowej podróży Pana blog był ze mną i to była najlepsza podróż Gdańsk-Poznań ever! :)
Wpadłam jak śliwka w kompot!
Pozdrawiam, zachwycona,
Iza


Aleksandra 26 maja 2017 o 18:06

Witam,
Przymierzam się do kupna pierwszej maszyny i tak przeglądam.. i przeglądam.. aż trafiłam tutaj. i jestem zauroczona tym co Pan szyje. Coś pięknego. A ta sukienka w wersji opiętej na biodrach to będzie punkt obowiązkowy!
Dziękuję i .. chcę więcej :D

Pozdrawiam, Ola.