Obrazek nagłówka

 

 

Obiecany, prościutki tutorial o konstruowaniu i szyciu kapturo-komina gotowy! Ekhm, wygląda na to, że przy okazji zostałem blogerką modową … No sam pozuje w tym co uszyłem, masz ci los! Już się z tego tłumaczę:

Otóż aby napisać moją książkę „O szyciu” (o której będę pewnie wspominał jeszcze przej jakichś 15 postów ;P ) miałem tylko dwa i pół miesiąca czasu.  Żeby zrobić to w takim tempie i w dodatku zrobić to dobrze, postanowiłem wstrzymać wszystkie inne aktywności i skoncentrować się w 100% na książce. Jednym ze skutków ubocznych była utrata lokalu, w którym miałem pracownię. Po oddaniu materiału do wydawnictwa, zamówiłem przeprowadzkę i jakimś cudem upchnąłem wszystko w mojej kawalerce (posiłkując się piwnicą). Zaplanowałem to tak, abym nadal mógł robić tutoriale … Co prawda, aby zmieścić stół i lampy muszę podnosić łóżko do pionu i przestawiać kilka mniejszych mebli, ale czego się nie robi dla szycia! Niestety w mojej kawalerce nie został już nawet jeden, mały kawałek białej ściany, na tle której można by robić zdjęcia (dlatego wkleiłem siebie niezdarnie na jakieś tło z grafiki Google) o sesji zdjęciowej z Justyną czy Ewką nie wspomnę – dlatego pozuję ja, a ściślej mówić górna część mnie ;P. Zatem w najbliższym czasie spodziewajcie się tutoriali na akcesoria, których nie muszę fotografować na modelce.

 

 

Dzisiejszy tutorial przygotowałem ze względu na warsztaty, które postanowiliśmy zorganizować dla mediów, zamiast konferencji prasowej na premierę książki. Czyż to nie fajny pomysł? Co prawda, od dwóch tygodni spać nie mogę ze stresu i emocji – no bo ja przecież nigdy nie prowadziłem warsztatów dla dziennikarzy! Nawet nie wiem czy będą chcieli szyć (gotować ponoć nie lubią). Mam nadzieję, że jak zobaczą kapturo-komin to go zapragną. No a przy okazji będę im opowiadać o książce i przekonywać gości, że jest ekstra i dlaczego warto o niej pisać i mówić innym. Tego o dziwo boje się trochę mniej. Może po prostu dlatego, że wierzę, iż moja książka rzeczywiście jest ekstra <SkromnośćMojąCnotą>. Zatem proszę trzymajcie kciuki, aby świat się o książce (z pomocą dziennikarzy <ŚwiećPanieNadIchDuszą> ;P ) dowiedział, bo ja mam już pomysł na 2 kolejne, ale aby powstały, ta pierwsza musi być hitem!

Ten kapturo-komin będziemy też szyć na warsztatach towarzyszącym spotkaniom autorskim. Na razie mamy zaplanowane dwa, kiedy ten post opublikuję, będzie już po spotkaniu w Warszawie 26 XI (LINK) ale kolejne już niebawem w Katowicach 10-11 XII (LINK). Jako atrakcję dodatkową, będziemy robić przy pomocy ScanNcut’a imienne nadruczki z foli flock ! JUPPIII, ale będzie zabawa, no czysta frajda! Jeżeli znasz fajne miejsce, w którym można by zorganizować spotkanie autorskie w Twoim mieście skontaktuj nas – będziemy mieli okazję się poznać na żywo no i razem coś uszyć :)

A póki co ruszamy z instrukcją!

 

02-komino-kaptur

 

PRZYGOTUJ:

  • 0,5 metra dzianiny na wierzchnią warstwę, szerokiej przynajmniej na 155 cm (przy 150 cm szal będzie trochę ciaśniejszy, ale jeśli dzianina nie jest zbyt gruba to wystarczy).
  • 0,5 metra dzianiny w innym kolorze na podszewkę – tej samej szerokości co wierzch. UWAGA! przynajmniej jedna z dzianin musi być drapaną dresówką o grubości przynajmniej 300-360 gsm, aby kapturo-komin trzymał formę, i nie zamienił się w wiotką szmatkę.
  • Papier do form, linijkę, metr krawiecki, ołówek.
  • Nici, Szpilki, mydło krawieckie i nożyce.

Opcjonalnie:

  • Oczka o  wewnętrznej średnicy 1,5 cm, klin do nabijania oczek (powinien być w zestawie z oczkami) i młotek.
  • Sznurek do kaptura długi na 110 cm i agrafkę o rozmiarze, który pozwoli ci wsunąć ją przez oczko podczas wciągania sznurka.
  • Kawałek folii flock na nadruk (jeśli posiadasz ploter) lub folię samoprzylepną i farby do tkanin oraz nożyk i podkładkę do wycięcia szablonu.

 

03-komino-kaptur-forma

 

FORMA:

  • Rozmiar jest uniwersalny, ale zawsze możesz po wycięciu dzianiny spiąć elementy szpilkami i sprawdzić, czy nie zmniejszyć formy.
  • Narysuj prostokąt o wymiarach 65 cm x 36 cm. Jeżeli szyjesz z bardzo grubej dzianiny wydłuż prostokąt do 70 cm.
  • Na jego lewym boku dorysuj różowe odcinki z grafiki (nie zapomnij o 2 cm na dolnej krawędzi).
  • Turkusowe (zielonkawe) linie na grafice to linie proste od linijki (zwróć uwagę, aby zachować kąt prosty w kancie na szycie kaptura).
  • Seledynowe (limonkowe) linie na grafice to łuki.
  • Naddatki na szwy: jeżeli szyjesz damski kaptur to wliczone są już w formę. Jeżeli szyjesz męski kaptur powiększ formę o 1,5 cm dookoła. Jeżeli szyjesz dla dzieciaczka to skróć szal o 5 cm i pomniejsz kaptur wzdłuż grzbietu o 1 cm do wewnątrz.
  • Różowe kółko z krzyżykiem to położenie oczka.
  • Tę formę wytnij ze złożonego na pół pasa dzianiny, aby otrzymać lewą i prawą połówkę kaptura. Wytnij po dwa elementy z każdego koloru dzianiny.

 

04-komino-kaptur

 

SZYCIE:

Złóż dwa elementy z wierzchniej dzianiny tak, aby stykały się prawą stroną materiału. Zszyj grzbiet kaptura. To samo zrób z podszewką.

 

05-komino-kaptur

 

Nabij oczka na każdej połówce, zrób to tylko w wierzchniej warstwie kaptura. Instrukcję nabijania oczek znajdziesz w jednym z poprzednich tutoriali LINK.

 

06-komino-kaptur

 

Teraz złóż ze sobą wierzchnią warstwę i podszewkę tak, aby stykały się prawymi stronami materiałów. Szwy na grzbiecie kaptura w jednej i drugiej warstwie powinny się pokrywać. Aby uniknąć zbyt dużego zgrubienia, naddatki na szwy w jednej warstwie połóż na lewo, a w drugiej na prawo. Zszyj górną i dolną krawędź.

 

07-komino-kaptur

 

Wywiń kaptur na prawą stronę.

 

 

Teraz krok, który nie jest konieczny, ale polecam go wykonać, ponieważ szal będzie się lepiej układał, po owinięciu go wokół szyi. Aby uniknąć pętli na szalu, po tym jak owiniesz go wokół głowy, należy wykonać ją na szalu przed szyciem. Lewe ramię szala przekręć o 360 stopni: odwiń dolną krawędź w górę (zdjęcie 1), i znów krawędź, która teraz jest na dole odwiń do góry (zdjęcie 2).

 

09-komino-kaptur

 

Następnie prawe ramię szala zacznij wywijać na lewą stronę.

 

10-komino-kaptur

 

Wywiń je na tyle, aby schować wewnątrz lewe ramię.

 

11-komino-kaptur

 

Zrównaj ze sobą krawędzie lewego i prawego ramienia.

 

12-komino-kaptur

 

Zepnij ze sobą krawędzie lewego i prawego ramienia. Zwróć uwagę na to, aby szwy między wierzchem a podszewką w obydwóch warstwach się pokrywały.

 

13-komino-kaptur

 

Zszyj krawędzie zostawiając na podszewce otwór o szerokości około 10 cm, przez który wywiniesz kaptur na prawą stronę. Po wywinięciu zagnij krawędzie otworu do wewnątrz i zaszyj je ręcznie, lub na maszynie, dobierając nici w idealnym kolorze.

 

 

Aby stworzyć tunel na sznurek, wykonaj przeszycie wzdłuż krawędzi kaptura, 4 cm od jego brzegu, łącząc wierzch i podszewkę.

 

15-komino-kaptur

 

Aby sznurek się nie snuł jego końcówki owiń gęsto nitką, mocno ją zaciskając. Aby szło szybciej owijałem 8 nitkami. Końcówki nitek zawiąż i utnij razem z końcówkami sznurka. Za pomocą agrafki wciągnij sznurek do tunelu.

 

16-komino-kaptur

 

I wisienka na torcie. Imienny nadruczek, o którym wspominałem na początku. O tym jak opracować grafikę na nadruk i jak go wykonać przeczytasz w mojej książce”O szyciu”, w rozdziale 8, gdzie dzielę się sposobami „na skróty” dla osób, które nie czują się mocne w rysowaniu.

Jeżeli nie chcesz kupować książki, na blogu też znajdziesz podpowiedzi: Jak wykonać nadruk farbami przeczytasz w poście o t-shircie LINK.

A jeżeli posiadasz ploter ScanNcut i, jak ja, chcesz wykonać nadruk z folii flock lub flex w tym poście (LINK) przeczytasz o przygotowaniu grafiki i przeprowadzeniu procesu.

 

A nasz kapturo-komin już gotowy! Czy to nie jest dobry pomysł na własnoręcznie wykonany prezent pod choinkę? U mnie słabo z kasą, więc w tym roku wszyscy dostaną kapturo-kominy :) Udanego szycia!

 

17-komino-kaptur

 

Ps. Tutorial tak się spodobał, że postanowiliśmy nakręcić filmik razem z Brotherem, oto on :) – mój pierwszy film załadowany na youtube, no i jeszcze vlogerem zostanę, tego brakowało!

Ten tutorial przygotował dla was Janek

 

janek-mini