Obrazek nagłówka

 

Oj w tym miesiącu post za postem, dawno tak aktywny na blogu nie byłem, ale w ostatnim czasie nazbierało się materiałów do publikacji. Startujemy z kolejnym odcinkiem MĘSKIEGO SZYCIA!

Nareszcie coś dla poszukiwaczy nietypowych krojów. Pierwsze pięć filmów było o dosyć podstawowych formach i szybko dostałem prośby o coś bardziej niespotykanego. Dziś dzielę się z wami jednym z moich projektów. Bluza raglanowa z cięciami, które w fikuśny sposób przechodzą z tułowia na rękawy. Mam nadzieję, że się wam spodoba. Szycie wcale nie jest tak trudne, jakby się mogło wydawać, więc zachęcam również mniej zaprawionych w bojach do zmierzenia się z tym zadaniem. 

UWAGA UWAGA! Zanim zaczniemy omawianie formy, obwieszczenia: NA MOIM BLOGU RUSZYŁ WŁAŚNIE NEWSLETTER.

Startuję z nim, ponieważ chcę zminimalizować moją aktywność w social mediach, a newsletter pozwoli mi pozostać z wami w kontakcie. Tydzień temu opublikowałem posta o tym, jak działa i czego możecie się spodziewać w newsletterze (LINK). Zachęcam was do zapisywania się, ponieważ w najnowszym, który wyślę do was 4 czerwca, poleci grafika wektorowa nadruku z dzisiejszej bluzy w wersji męskiej i damskiej. Tak to będzie właśnie działać – w każdym newsletterze, oprócz wiadomości, będę wysyłał też dodatkowe materiały niedostępne nigdzie indziej (grafiki do nadruków i haftów, e-formy itd) zatem warto. Spamu nie będzie ;) No to teraz bierzemy się już za bluzę!

Ach i jeszcze notka o PRAWACH AUTORSKICH:

Ta bluza jest w 100% moim projektem i nie wyrażam zgody na powielanie jej w celach handlowych. Jak zawsze – korzystajcie z tej instrukcji na własny użytek – po to jest ten blog. Natomiast wprowadzenie tego projektu do sprzedaży bez porozumienia ze mną byłoby kradzieżą. Tym jakże groźnie brzmiącym akcentem zakańczam wstęp. Przypominam o tym, ponieważ zależy mi, abyśmy wszyscy szanowali swoją pracę nawzajem. Dobra to ruszamy z formą. 

 

FORMA


Potrzebna nam będzie forma na bluzę z rękawem raglanowym. Są dwie opcje:

  • Odbić formę od gotowej bluzy – w jednym z poprzednich postów (LINK) pokazuję jak odbijać formę od podstawowej bluzy, w przypadku raglana zasady są te same.
  • Jeżeli nie posiadasz bluzy z raglanowym rękawem, od której mógłbyś odbić formę, pozostaje ci przekształcenie w raglan formy podstawowej bluzy, którą mam nadzieję posiadasz już po poprzednim poście (LINK). Instrukcję przekształcania zwykłego rękawa w raglanowy znajdziesz w 16 rozdziale mojej książki „O szyciu, prosto kreatywnie i modnie” (klik). W książce omawiam ten proces dla damskiej bluzy oversize. W przypadku męskiej, dopasowanej bluzy kroki są te same (odcięcie fragmentu ramienia i doklejenie go do główki rękawa) jedynie w kroku 7 wymiar S może wynosić więcej, niż opisuję to w moim poradniku (może wynieść nawet 3-5 cm). 

 

 

1. Pierwsza ilustracja to forma na bluzę podstawową.

2. Na środkowej ilustracji jest forma już po przekształceniach opisanych w książce. Pamiętaj o znacznikach! Jak je wyznaczać i do czego służą, również piszę w książce. 

  • A, B i C zmierz obwód dekoltu – suma tych odcinków to połowa obwodu dekoltu.
  • D i E zmierz szerokość dołu bluzy – suma E+D= połowa obwodu dolnej krawędzi bluzy.
  • F to szerokość dolnej krawędzi rękawa, do której doszyjesz ściągacz (pamiętaj aby uwzględnić ściągacz planując długość rękawa). 

3. Ostatnia ilustracja to formy na ściągacze. Pisałem o tym już mnóstwo razy ale wspomnę kolejny raz dla „nowych”: Ściągacz powinien być mniejszy niż obwód, do którego jest doszywany. Pomniejszamy ten wymiar o 12% do 20%, w zależności od elastyczności dzianiny ściągaczowej. Im bardziej elastyczna dzianina, tym bardziej pomniejszamy obwód. 

  • Pierwszy jest ściągacz dekoltu: H to obwód dekoltu pomniejszony o 12% do 20% czyli (2A+2B+2C) – na przykład 15%. G to dwukrotna szerokość ściągacza – ja w dekolcie zrobiłem ściągacz szeroki na 2 cm, więc u mnie G = 4 cm. 
  • Drugi jest ściągacz do rękawa: I to dwukrotna wysokość ściągacza – u mnie w rękawach i na dole ściągacze mają 8 cm, zatem I = 16 cm.  J to pomniejszony obwód dolnej krawędzi rękawa (F) – powinien być na tyle wąski, aby ściągacz nie zsuwał się przez dłoń. 
  • Trzeci jest ściągacz do dołu bluzy: I jest takie samo jak w rękawie, natomiast K to pomniejszony obwód dołu bluzy, czyli (2D+2E) – przykładowo 15%, tu należy wziąć pod uwagę, aby bluza opinała się na biodrach.

 

 

A teraz pora na najciekawszą część, tniemy formę na kawałki! 

4. Sklej ze sobą formę przodu i tyłu na linii boku (przerywana szara linia). Koniecznie w tym miejscu dodaj znacznik, do którego podczas szycia należy przypiąć szew rękawa (zielony grot). Środek przodu i tyłu zaznaczony zieloną przerywana linią, to krawędzie, do których dodasz w ostatnim kroku lustrzane odbicie, aby uzyskać symetryczny wykrój. TNIEMY:

  • L zaplanuj na jakiej wysokości rozpoczniesz cięcie na podkroju pachy przodu, u mnie około 10 cm od dekoltu. 
  • M teraz zaplanuj cięcie z tyłu na podobnej wysokości, co na podkroju przodu. Dekolt tyłu kończy się wyżej, dlatego u mnie M = 15 cm.
  • N zaplanuj odstęp między wstawkami, na środku dolnej krawędzi, z przodu bluzy. Ja zaplanowałem go na 18 cm, w z związku z czym N = 9 cm, ponieważ pracujemy póki co na połówce bluzy. 
  • O ustal szerokość wstawki, w dolnej części. U mnie O = 4 cm. 
  • Teraz naszkicuj linie cięcia (przerywane różowe linie). Zanim potniesz papier, dostosuj cięcia na rękawie.

5. Na rękawie naszkicuj na samym środku lampas o szerokości O. Mierząc od dekoltu (na górze rękawa) wyznacz odcinki L na główce przodu oraz M na główce tyłu. następnie połącz lukiem te punkty z lampasem. 

6. Pora upewnić się, czy naszkicowane cięcia będą płynnie łączyć się między tułowiem tyłu a rękawem. Przyłóż formę rękawa, tak aby odcinki M na rękawie i podkroju pachy tyłu się pokrywały. Rękaw będzie zachodzić na formę przodu tułowia. Jeżeli na linii cięcia jest załamanie, w miejscu gdzie łączy się cięcie z rękawa i tułowia, popraw łuki, tak aby linia była płynna (jak na ilustracji). 

7. Teraz to samo zrób z tułowiem przodu, przykładając rękaw, tak aby odcinki L w tułowiu i rękawie się pokrywały. Dopracuj kształt cięć, tak aby nie było załamań na linii cięcia. 

Teraz wykonaj znaczniki w poprzek linii cięć i rozetnij zarówno tułów jak i rękaw wzdłuż różowych linii. Do elementu środka przodu i środka tyłu dodaj lustrzane odbicie, wzdłuż przerywanej zielonej linii, aby otrzymać formy jak na poniższej ilustracji. Gotowe! Najwięcej czasu zajmuje wymyślenie kształtu cięć no i oczywiście przygotowanie podstawowej formy, jeśli robicie to pierwszy raz. 

 

 

Na ostatniej ilustracji przedstawiam wszystkie elementy, które należy wyciąć z dzianiny, wraz ze znacznikami ułatwiającymi szycie. Pamiętaj, aby wyciąć lewy i prawy rękaw, oraz lewą i prawą boczną wstawkę tułowia (ciemno zielone elementy). Odrysowując elementy na materiale dodaj do każdej formy 1 cm naddatku na szwy dookoła, również w ściągaczach! Jesteśmy gotowi do zszywania – zatem zapraszam na film :)

 

SZYCIE


 

A na koniec dodam, że moją bluzę uszyłem z drapanej bawełnianej dresówki i jednak znacznie lepiej się w niej czuję, kiedy ściągacz wokół dekoltu wymieniłem na kaptur, co zobaczycie na poniższych zdjęciach. W takiej formie ma to o wiele większy sens, no nie? Jeśli też wolisz kaptur, to z poprzedniego posta dowiesz się jak go skonstruować (LINK).

Dzisiejszą bluzę zaprojektowałem specjalnie na spotkanie z Joanką Z., którą odwiedziłem w Gdańsku podczas mojego Warsztatowego Tournee po Polsce (klik). O naszej wspólnej akcji szycia w duchu zero waste przeczytasz w poprzednim poście (LINK). Zmotywowało mnie również to, że po relacji z Krakowa, ktoś zasugerował, że pora na nową bluzę, haha! Bo rzeczywiście, od prawie roku chodzę w mojej ulubionej bluzie z haftem (LINK), która zresztą była przystankiem w drodze do dzisiejszej formy.

 

 

Na drugim zdjęciu pozujemy z Anią (nie z Joanką ;) ) – jedną z uczestniczek warsztatów, która przyszła w genialnej bluzie z króliczymi uszami!!! Ach te bluzy – uwielbiam je wymyślać, szyć i nosić! Do zobaczenia za dwa tygodnie, będzie męska torba!

A jeśli szukasz więcej inspiracji, znajdziesz je w moich książkach „O szyciu prosto kreatywnie i modnie” i „Jak szyć spódnice i sukienki” 

 

 

Komentarze: Bądź pierwsza/y