Obrazek nagłówka

IK Magazine

3 sierpnia 2011, 18:04

Nareszcie jest! IK Magazine. Wspaniale, z dumą prezentuję moją pierwszą, i mam nadzieję nie ostatnią, publikację. Magazyn Imperium Kobiet, po kilku obsuwach, ukazał się ostatecznie 17 lipca w empiku. Pognałem ( trzeci chyba raz) przekonany, że i tym razem dostałem przedwczesny cynk… Ale był tam, świeżutki, pachnący! Upewniłem się z drżącym sercem (acz stabilnymi rękoma) […]

Czytaj więcej

Flirtatious Ferocity

9 lipca 2011, 12:00

FEROCITY to dzikość (jako instynktowna, wręcz zwierzęca siła) FLIRTATIOUS znaczy zalotna, kokieteryjna, skłonna do flirtów Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, iż FLIRTATIOUS pełni w nazwie kolekcji absolutnie nadrzędną funkcję! Kobieta Flirtatious Ferocity to miejska kocica o radosnej ekspresji pin-up girl. Ona wie na czym polega kobieca, dosyć instynktowna,  siła: uwodzenie, lekka kokieteria, zalotność, kobiecość, piękno, […]

Czytaj więcej

Sneak preview

8 lipca 2011, 16:00

Jest to zdjęcie tytułowe do galerii z ubraniami na mojej stronie widmo. Ten wpis powstaje przede wszystkim, ze względu na opóźnienia w realizacji tejże strony, której adres wyślizgnął się z moich rąk i poszedł w świat.  Z różnych powodów musimy zaprogramować ją na nowo i planowana data premiery przesuwa się na drugi tydzień sierpnia.  Powyższa […]

Czytaj więcej

Zachwyt

6 lipca 2011, 22:00

Bardzo lubię ten moment, kiedy ktoś wkłada na siebie ubranie, które zaprojektowałem. To jest taka ceremonia przejścia. Do tego momentu moja uwaga koncentruje się na ubraniu: na szukaniu linii, ułożeniu szwów, planie na to jak materiał ma się układać, jak grać z ruchem i na konstrukcyjnym zabiegom do jego realizacji prowadzącym, na kolorze, fakturze, konsystencji. […]

Czytaj więcej

Kiedy widzisz to w swojej głowie

5 lipca 2011, 17:00

To jest podstawowy test podczas projektowania ubrań. Być może niektórzy rodzą się już z taką umiejętnością – ja musiałem się jej długo uczyć. Pierwszym etapem, tuż po studiach, było tak zwane „myślenie na papierze”. W myśl zasady: projektowanie równa się rysowanie. Oj wiele bolesnych rozczarowań kosztowało mnie wychodzenie z tego etapu. Kolejnym było „myślenie elementami” […]

Czytaj więcej

Inspiracja czasem przychodzi we śnie

3 lipca 2011, 20:00

To będzie krótki, acz rzeczowy wpis.  Sukienka, którą pokażę jest jedną z moich ulubionych pozycji w kolekcji. Nie wiem skąd się wzięła w mojej głowie, ale pojawiła się w niej podczas snu. Tej nocy przyśniły mi się dwie, to jest ta druga (na pierwszą wciąż szukam odpowiedniego materiału). Obudziłem się z poczuciem, że oto zobaczyłem […]

Czytaj więcej

Dzięki Aga !

2 lipca 2011, 15:00

A za to co zrobiłaś z ta sukienką! Kiedy w maju pakowałem nie wyprasowane ubrania na sesję produktową właściwie miałem zamiar zostawić ten model w szafie. Intuicja mi szepnęła „weź”. Prawdę powiedziawszy trochę się wstydziłem wyciągnąć ta sukienkę w studio,  niewiele osób ją rozumie. Ja w głowie widzę dziewczynę, która wie jak to nosić, tyle […]

Czytaj więcej

Strain of thought

30 czerwca 2011, 18:00

Strain of thought – to wyrażenie jakoś lepiej brzmi po angielsku. To jest pierwszy wpis w kategorii „proces twórczy”, będę zamieszczał tu krótkie relacje z przepływu procesu powstawania niektórych ubrań i nie tylko. Pomysł na coś takiego powstał już dawno, kiedy jeszcze wykładałem w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru.  Stojąc po tej drugiej stronie zobaczyłem wielu […]

Czytaj więcej

Ostatnia prosta

25 czerwca 2011, 18:10

Najtrudniejszy jest koniec, kiedy masę pracy już masz za sobą, kiedy wiesz, że nie możesz się poddać, jednocześnie będąc kompletnie wykończonym. Ze zdziwieniem obserwuję w sobie niesamowitą determinację i konsekwencję. I chyba znam jej źródło. Momentem przełomowym dla mnie w pracy nad tą kolekcją, chyba w ogóle w pracy twórczej, był moment, kiedy uświadomiłem sobie, kim jestem […]

Czytaj więcej

Pomiędzy

29 maja 2011, 20:00

Lekka ulga. Tylko lekka, ponieważ jestem pomiędzy. Dokładniej mówiąc, jestem pomiędzy sesją produktową a imidżową – a napisze to sobie właśnie tak: IMIDŻOWĄ – ileż to cholerne słówko sprawiało mi kłopotu podczas pisania maili do fotografów. Jak to napisać? Image? Image’ową? Imidrzową? Imidżową? Dopiero niedawno wpadło mi do głowy piękne wyrażenie: WIZERUNKOWĄ – ach, co […]

Czytaj więcej