Bardzo lubię ten moment, kiedy ktoś wkłada na siebie ubranie, które zaprojektowałem. To jest taka ceremonia przejścia. Do tego momentu moja uwaga koncentruje się na ubraniu: na szukaniu linii, ułożeniu szwów, planie na to jak materiał ma się układać, jak grać z ruchem i na konstrukcyjnym zabiegom do jego realizacji…

To jest podstawowy test podczas projektowania ubrań. Być może niektórzy rodzą się już z taką umiejętnością – ja musiałem się jej długo uczyć. Pierwszym etapem, tuż po studiach, było tak zwane „myślenie na papierze”. W myśl zasady: projektowanie równa się rysowanie. Oj wiele bolesnych rozczarowań kosztowało mnie wychodzenie z tego…

Strain of thought – to wyrażenie jakoś lepiej brzmi po angielsku. To jest pierwszy wpis w kategorii „proces twórczy”, będę zamieszczał tu krótkie relacje z przepływu procesu powstawania niektórych ubrań i nie tylko. Pomysł na coś takiego powstał już dawno, kiedy jeszcze wykładałem w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru.  Stojąc po…