Obrazek nagłówka

 

01-sukienka-Niny-forma-projekt

 

Chyba fajnie jest być małą dziewczynką i mieć wujka projektanta. Można go odwiedzić czasem w pracowni, pokręcić się na obrotowym krześle z młodszym bratem, poukładać kolorowe nitki w szufladkach, a na widok różowej, tiulowej spódniczki wyszeptać z zachwytem „MAMOooo JAKA SPÓDNICA” , i oczywiście można dostać taką spódniczkę, przy następnym spotkaniu :). A no i na koniec można wysmarować projekt swojej wymarzonej sukienki! Niczym Rarity (jak ktoś nie wie: Rarity to jedna z bohaterek kreskówki My Little Ponny – ta co jest dizajnerką ;P)!

Tak własnie było kiedy Ninka – moja pięcioletnia siostrzenica – wpadła z całą rodzinką do wujka Jaśka. Który się bardzo cieszy, bo jeszcze rok temu na hasło „wujek Jasiek” Ninka spieprzała w najdalszy kąt domu i nie było mowy o kontakcie. Kilka tiulowych spódniczek później jesteśmy już chyba zakumplowani, przynajmniej na tyle, żeby razem szyć wdzianka dla lalek, albo gadać o butelce gniewu z przedszkola (co za wynalazek!!).

Kiedy Ninka zasiadła do rysowania, byłem święcie przekonany, że rysuje kota, ale:

–  Nieeeee, wujku, to jest sukienka, zawsze o takiej mazyłam. A to jest fioletowa rózycka. A druga jest fioletowa z rózową rózycką.

Ach, czyli faza fioletowo różowa, o której słyszałem od Gochy (która ma dwie siostrzenice), już się zaczyna ;) Jakoś tak się złożyło, że wujek miał na regałach akurat różową dzianinę w idealnym odcieniu! Fioletowego niestety nie znaleźliśmy, ale obiecałem, że będę się rozglądał w sklepach i projekt zostanie zrealizowany. Kiedyś, po warsztatach w Outlecie Tkanin dorwałem końcówkę jakiejś podszewki w dobrym odcieniu, na sukienkę się nie nadawała, ale na różyczkę spoko, dziewczyny dały mi ją w prezencie :). Zatem pierwsza wersja kolorystyczna może powstawać.

 

12-sukienka-Niny-zaproszenie

 

Kiedy trzy tygodnie temu Ninka wręczyła mi zaproszenie na swoje 5 urodziny, nie miałem wątpliwości co jej sprezentować. Okazało się, że niektóre prezenty wybrała sama, i o zgrozo była wśród nich sukienka z jakiejś parszywej sieciówki w identycznym kolorze i kroju jaki planowałem, w dodatku z cekinowym wielkim sercem na środku. Musiałem chwile pomyśleć co mogłoby sprawić pięciolatce więcej radości niż cekinowe serce??

SZYFON!! W ilościach zbyt drogich dla sieciówki, w dodatku cięty ze skosu. Taaaaak. No i sukienka musi się przecież „kręcić”! Postanowiłem, że będzie to prościutka góra (kształt dekoltu projektantka potwierdziła jako półokrągły) a dół wytnę z koła, i udrapuję w zakładki, żeby szyfonu było więcej niż rozsądek dorosłej osoby jest w stanie przyjąć ;) Czarny szkic na górze jest po to, żeby nikt nie miał wątpliwości co do tego, jaką formę opisuję w tym poście – oryginalne rysunki żurnalowe projektantów pozostawiają często duże pole do interpretacji … ;)

Oczywiście szyjąc robiłem zdjęcia i stąd ten tutorial. Rozbijam go na dwie części, ponieważ to najdłuższa instrukcja jak do tej pory – dziś robimy formę i kroimy, a za tydzień szyjemy (LINK). Będzie dużo nowości: przede wszystkim dekolt wykończę odszyciem – tego rodzaju wykończenia na blogu jeszcze nie było. No i będzie o tym, jak przygotować formę na spódnicę z koła (tutorial o spódnicy z koła był już dwa razy: LINK 1 i LINK 2, ale zawsze pokazywałem jak wycinać na materiale, tym razem forma papierowa), a podczas szycia będzie o szwie krytym używanym w przezroczystych materiałach. Do dzieła!

 

02-sukienka-Niny-forma-przygotuj

 

Przygotuj:

  • 5 kartek półpergaminu (papier do form) 100 cm x 70 cm.
  • T-shirt dziewczynki, dla której uszyjesz sukienkę.
  • Ołówek, linijkę, taśmę klejącą, metr, szpilki i nożyczki.
  • Dzianinę na górę od sukienki i podszewkę do dołu sukienki – coś co nadawałoby się na t-shirt, ewentualnie na cienką bluzę. Nina ma rozmiar 116 i dla niej zużyłem niecały metr dzianiny szerokiej na 1,5 m – jednak przygotuj najpierw formy i sprawdź czy po podstawieniu innych wymiarów, nie będzie potrzebna inna ilość.
  • Poliestrowy szyfon na dół od sukienki. Ja zużyłem 1,7 m szyfonu szerokiego na 1,5 m – ale wystarczy nieco zmienić długość dołu sukienki lub obwód talii i zużycie materiału będzie inne, także najpierw formy, potem szacowanie ile zużyjesz.
  • Długi pas lekkiej i sztywnej tkaniny o szerokości około 10 cm na różyczkę.
  • Nici, mydło krawieckie.
  • 1 m gumy szerokiej na 3 cm.

 

Forma na górną część sukienki:

 

 

Podane wymiary to rozmiar mojej siostrzenicy (116), przygotowując formę zmierz swoją klientkę ;P potrzebne będą te wymiary:

  • Obwód talii (Nina = 58 cm).
  • Szerokość barków (od skraju ramienia do skraju ramienia) (Nina = 30 cm).
  • Długość od najwyższego punktu barku (na sylwetce to jest zakręt między ramieniem a szyją) do talii (Nina = 28 cm).
  • Długość spódnicy od talii w dół (Nina = 56 cm).

Patrz na obrazek powyżej:

1. Rozpocznij od odbicia formy z t-shirta – dokładną instrukcję znajdziesz pod tym linkiem: JAK ODBIĆ FORMĘ OD SWOJEGO T-SHIRTA, rękawa nie musisz odbijać. Na rysunku szary element to forma na połówkę przodu i tyłu t-shirta (różnią się tylko dekoltem i nieco pachą). Bazując na niej, przygotuj formę na połówkę góry od sukienki. Potem odbijesz ją w lustrzanym odbiciu, aby uzyskać symetryczną formę.:

  • Ustal długość górnej części sukienki (A = 28 cm). Mierz od najwyższego punktu barku do talii (na sylwetce to jest zakręt między ramieniem a szyją, a na formie t-shirta to najwyższy punkt dekoltu).
  • Na tej wysokości wprowadź szerokość dołu – ważne, aby to miejsce w sukience nie było zbyt wąskie, aby można było ją wsunąć przez głowę i ramiona. Zatem będzie to 1/4 obwodu talii poszerzona o 1 cm luzu, lub 1/2 szerokości ramion poszerzona o 1 cm luzu – wybierz większy wymiar. Sukienka w talii dopasuje się za pomocą gumki wpuszczonej w pasek. (B = 16 cm ).
  • C- ustal środek ramienia, i wprowadź szerokość ramiączka (D = 4 cm) tak, aby wylądowało na środku ramienia.
  • Narysuj głębszy dekolt przodu i tyłu – możesz pogłębić według uznania, ważne aby nie był zbyt wąski, aby głowa się zmieściła podczas wkładania sukienki. Dekolty powinny połączyć się z krawędzią środka formy pod kątem prostym.
  • Narysuj nowy kształt pachy – będzie taki sam kształt dla przodu i tyłu.

2. Gotowa połówka formy na przód i tył góry od sukienki.

3. Przerysuj formę na tył (płytszy dekolt), i dodaj lustrzane odbicie. Zaznacz formę odszycia dekoltu – niebieski obrys na rysunku przy dekolcie. Odszycie jest odwzorowaniem dekoltu i fragmentu ramienia, na ramieniu szerokość powinna być nieco węższa niż ramiączko (E = 3 cm).

4. Przerysuj formę na przód (głębszy dekolt), i dodaj lustrzane odbicie. Zaznacz formę odszycia dekoltu – niebieski obrys na rysunku przy dekolcie. Odszycie jest odwzorowaniem dekoltu i fragmentu ramienia, na ramieniu szerokość powinna być dokładnie taka sama jak w odszyciu tyłu (E = 3 cm). Zmierz obwód pachy (F) potrzebne to będzie do obliczenia długości paska na ściągacz.

5. Przygotuj dwa paski na ściągacze do wykończenia pach. G =  2 x obwód pachy pomniejszony o 8 – 12 % w zależności od elastyczności dzianiny, im bardziej elastyczna dzianina, tym krótszy powinien być pasek (więcej o obliczaniu długości ściągacza przeczytasz tutaj LINK). H = 2 x szerokość ściągacza  (u mnie H = 2 cm).

6. Przygotuj formę na pasek w talii, potrzebne są dwa paski ponieważ, zszyjesz je, tworząc tunel na gumkę. J = 4 x B, czyli dokładny obwód dolnej krawędzi formy na górę sukienki (przód i tył), a K = 3,5 cm , czyli o 0,5 cm szerzej niż guma, którą wsuniesz do tunelu.

7. Odszycie – przerysuj na nowej kartce kształt odszycia tyłu i przodu. Zaznacz fragmenty ramion (niebieski kolor na rysunku). Odszycie tyłu rozetnij dokładnie na pół i odwróć do góry nogami.

8. Doklej połówki odszycia tyłu do odszycia przodu tak, aby skleić razem fragmenty ramion. Gotowe.

 

Forma na podszewkę do dołu sukienki:

 

 

Wierzch z szyfonu zaplanowałem jako formę całego koła, w dodatku drapowanego w talii. Jako, że szyfon jest przezroczysty potrzebna jest podszewka, proponuje zrobić ją z tej samej dzianiny co górę sukienki, krótszą niż sam szyfon, i tylko z ćwiartki koła, aby nie było zbyt dużo materiału pod spodem. Wymiary których potrzebujesz to J – czyli obwód paska w talii i długość podszewki (ja zrobiłem na 30 cm, szyfon będzie długi na 53 cm). Przygotujemy formę na papierze – najpierw trochę origami:

9. Papier o wymiarach 100 cm x 70 cm złóż po skosie (linia zgięcia to niebieska, przerywana linia na rysunku) tak, aby krótsza krawędź boku pokryła się z dłuższą górną krawędzią.

10. Teraz znów po skosie złóż papier jeszcze raz tak, aby zagięta skośna krawędź pokryła się z górną krawędzią.

11. Złóż papier trzeci raz po skosie, znów tak, aby  zagięta skośna krawędź pokryła się z górną.

12. Otrzymasz wąski klin.

13. Odmierz dwie wielkości na każdej krawędzi klina, zaczynając od samego szpica. L – to promień okręgu, którego ćwiartka powinna mieć obwód równy wielkości J, aby go obliczyć wykonaj równanie: (4 x J) : 6,28 – mówić inaczej: czterokrotność obwodu podziel przez liczbę 2π ( u mnie L = 38 cm) . A następnie odmierz wielkość M – długość podszewki (u mnie 30 cm). Połącz prostą linią długości na jednej i drugiej krawędzi klina i przetnij papier w tych miejscach.

14. Po rozłożeniu otrzymasz formę jak na obrazku – no może troszkę bardziej kanciatą, ale i tak odrysowując ją mydłem na materiale zaokrąglisz łuki. Forma na podszewkę to środkowy fragment, dzięki Archimedesowi i jego równaniom, górny łuk ma długość równą długości paska w talii (J).

 

Forma na szyfonową spódnicę:

 

 

Ponieważ chcę drapować spódnicę w talii, obwód krawędzi, którą doszyję do paska musi być 3 razy większy niż obwód paska. Dlatego to koło będzie na prawdę duże, no i zużyjemy masę szyfonu – ale  to chodziło!

15. Przygotuj dwie kartki 100 cm x 70 cm i sklej ze sobą boki o długości 100 cm, możesz też dosztukować tylko fragment kartki – wszystko zależy od długości twojej spódnicy. Poskładaj teraz ten wielki arkusz jak na poprzednim obrazku, aby otrzymać klin.

16. Obliczenia będą tym razem nieco inne. Użyjemy całego koła, a obwód górnej krawędzi musi być trzykrotnością obwodu paska zatem wzór wygląda tak: N = (3 x J) : 6,28 trzykrotność obwodu podziel przez liczbę 2π ( u mnie N = 27 cm). Odmierz N na krawędziach klina a następnie odmierz O, czyli długość spódnicy. Ustalając ją pamiętaj, że do góry sukienki doszyjesz pasek o szerokości 3,5 cm, oznacza to, że długość jaką ustaliłaś dla spódnicy od talii w dół, trzeba zmniejszyć o szerokość paska. (u mnie O = 53 cm).

17. Forma na ćwiartkę koła, górny łuk powinien mieć długość równą 3/4 J. Patrz niżej, aby zobaczyć jak układać ją na materiale podczas krojenia.

 

Krojenie elementów z dzianiny:

 

 

Na rysunku powyżej pokazane jest proponowane ułożenie elementów na dzianinie szerokiej na 1,5 m (wielkość P) przy wymiarach Ninki zmieściłem się na 80 cm dzianiny (R). Kiedy przygotujesz wszystkie formy rozłóż je na ziemi i sprawdź ile dzianiny będziesz potrzebować. Odrysowując formy na materiale dodaj 1 cm dodatku na szwy dookoła każdego elementu (niebieski obrys na obrazku powyżej). A na zdjęciu niżej są już skrojone elementy, podszewka do spódnicy jest złożona na pół, żeby się wszystko zmieściło w kadrze ;P a pasek w talii musiałem rozbić na 3 elementy, ponieważ nie starczyło mi materiału – to była resztka po szyciu LAMBADZIARY z zeszłego lata, ale i tak udało mi się wszystko wpasować.

 

07-sukienka-Niny-skrojone-elementy

 

Krojenie szyfonu:

Przy obwodzie paska w talii J = 64 cm i długości spódnicy 53 cm, zużyłem około 1,7 m (S) szyfonu szerokiego na 1,5 m (T). Jeżeli chodzi o koło to:  jeżeli dwie ćwiartki ułożone w półkole zajmują 1,5 m lub mniej, wtedy pełne koło zmieści się w kwadracie 1,5 m x 1,5 m i można je wyciąć z jednego kawałka materiału. W moim przypadku zabrakło 10 cm, i dlatego musiałem rozbić koło na 3 części jak na obrazku poniżej – dzięki temu, za tydzień pokażę wam, jak zszyć ze sobą elementy szyfonu za pomocą szwu krytego :) zawsze jest jakiś plus! Oczywiście niezależnie od tego, czy wycinasz z jednego kawałka, czy z kilku, wszystkie elementy wytnij z dodatkiem 1 cm na szwy dookoła (niebieski obrys).

 

08-sukienka-Niny-krojenie-szyfonu

 

Naciąganie skosów:

Otóż jak może wiecie, a może nie, tkaniny pracują po skosie – tzn naciągają się. W przypadku twardszych i sztywnych tkanin, oznacza to tylko lekką elastyczność, kiedy rozciągamy materiał po skosie w stosunku do jego struktury.  Natomiast w delikatnych, luźno tkanych materiałach, takich jak szyfon, oznacza to, że pod wpływem grawitacji skos w tkaninie się wyciąga i nieco deformuje formę. Dlatego trzeba to skorygować. Po wycięciu szyfonu złóż go kilkakrotnie tak, aby otrzymać 1/8 koła i zepnij górne krawędzie równo ze sobą szpilkami. Powieś na kilka godzin na wieszaku-klipsie, tak aby cała górna krawędź była rozprostowana – pozwól grawitacji zadziałać – forma wydłuży się w miejscach, gdzie w splocie tkaniny jest skos  – patrz pierwsze zdjęcie niżej.

 

09-sukienka-Niny-wyrównywanie-szyfonu

 

Po kilku godzinach ułóż formę na stole i przyłóż do niej papierową formę – ważne aby górna krawędź papieru była ułożona w miarę równo w stosunku do tkaniny. Odetnij naciągnięte fragmenty materiału na dole. Na zdjęciu poniżej z boku materiał też nieco wystaje poza formę, każdy kto pracował z szyfonem wie, że ułożenie go równo jest prawie nie możliwe ;) boków nie wyrównuj, aby nie pociąć formy koła, ten naddatek nic nie zaburzy w formie, po proty zaakceptuj go ;P.

 

10-sukienka-Niny-wyrównywanie-szyfonu

 

Skrojone! Zatem następnym razem szyjemy (LINK). Postaram się opublikować post za tydzień, jednak od kiedy pisze instrukcje w dwóch językach przygotowywanie ich zajmuje mi trochę więcej czasu. A na koniec mały przedsmak produktu finalnego :) do zobaczenia za tydzień!!

 

11-sukienka-Niny-zajawka

 

Ten tutorial przygotował dla was Janek:

janek-mini