Obrazek nagłówka

 

 

W poniedziałek 19-tego czerwca będę gościem Dzień Dobry TVN. Pokażę jak uszyć sukienkę hiszpankę czyli hit tego lata, zatem zapraszam przed telewizory :) pierwsze wejście o godz. 8.20, kolejne w okolicach 9.20 i 10.20.

Zanim zacznę post muszę się pozachwycać, bo wybuchnę, AAAAAAAAaaaAAaaa –  no sami powiedzcie – czy Marysia nie wygląda SZAŁOWO i ULTRAWAKACYJNIE? Ja nie mogę się napatrzeć. Kiedy dziś wyskoczyliśmy do parku Krasińskich (czyli najbujniejszego i moim zdaniem najwspanialszego parku w Warszawie, koło którego mam przyjemność mieszkać) nie było chyba osoby, która nie obejrzałaby się za Marysią na ulicy, była zjawiskowa w tym słońcu i w tych kolorach. Dobra upuściłem nieco „zachwytowego” napięcia, zatem do rzeczy :) 

Wszystko mamy już dopięte z wydawcą programu i jutro o 7 rano zaczynamy budowę mojego stanowiska do szycia w TVN Cafe. Oczywiście dla tych, którzy przegapią emisję, podepnę do tego posta filmik, kiedy będzie już dostępny na stronie TVN’u. Nauczeni doświadczeniami z poprzednich wizyt i filmików, tym razem chcemy pokazać proces szycia w taki sposób, aby rzeczywiście można było na tej podstawie stworzyć letnią sukienkę. Natomiast ze względu na dosyć skomplikowany opis formy sukienki (jak na możliwości telewizji śniadaniowej) dla bezpieczeństwa wcześniej publikuję instrukcję na blogu. Zatem do dzieła!

 

POD TYM LINKIEM ZNAJDZIESZ 3 FILMY Z INSTRUKCJĄ SZYCIA SUKIENKI

 

To co charakteryzuje hiszpankę to odsłonięte ramiona i falbana. Można ją stworzyć na kilka sposobów, ja wybrałem może nie najprostszą ale zdecydowanie najbardziej kobiecą wersję, czyli falbanę z dwóch kół. Jeżeli chodzi o dół, to najprostsza i najbardziej wakacyjna jest wersja rozkloszowanej sukienki, jednak dla osób o okazałym biuście proponuję tubę lub nawet dopasowaną do ciała formę. Na moim blogu znajdziesz instrukcje tworzenia wykrojów sukienek o formie TUBY i DOPASOWANEJ Z ZASZEWKĄ wystarczy odciąć od nich górny fragment – mniej więcej w połowie wysokości pachy. W przypadku tuby odetnij też rękawki wydłużając linię boku w górę i wytnij otwory na pachy na takiej samej zasadzie jak na poniższej grafice. Poniżej zamieszczam też filmik Ewki z ULTRAMASZYNY za jej zgodą, na nim zobaczycie jak w inny sposób przygotować tubę oraz najprostszą falbankę z prostokąta. 

 

 

Forma: 

Przeznaczona jest na dzianinę, naddatki na szwy są już wliczone – tak naprawdę, w ogóle nie biorę ich pod uwagę – ma być prosto, dzianina jest elastyczna a sukienka luźna, w dodatku marszczona gumką – zatem pełen luz, nie trzeba być super dokładnym. Zacznij od ustalenia wymiarów:

  • zmierz obwód ciała nad biustem, układając metr nad biustem, pod pachami i na plecach na tej samej wysokości co na przodzie;
  • teraz decyzja co do długości sukienki, sugeruję między 75 a 90 cm (moja ma 75 cm a Marysia ma około 170 cm wzrostu);
  • następnie zmierz obwód wokół tułowia i ramion w miejscu, gdzie będzie falbana – możesz powiększyć nieco ten rozmiar zaokrąglając do pełnych dziesiątek, wtedy marszczenie będzie mocniejsze na falbanie, choć forma z koła nawet bez dodatku układa się przepięknie i faluje;
  • i ostatni wymiar to długość falbany – moja ma 20 cm.  

A teraz kreślimy trapez :

  • A = wyznacz długość sukienki – narysuj linię środka;
  • B = na górze wprowadź połowę swojego obwodu nad biustem tak, aby linia środka znalazła się dokładnie w połowie tego wymiaru;
  • C = ustal jak bardzo szeroką chcesz sukienkę na dole – sugeruję rozszerzyć ją o 15 do 20 cm po każdej stronie;
  • narysuj skośne linie boków i odmierz na każdej długość A zaczynając od góry. Zetnij kanty zaokrąglając dolną krawędź.
  • wytnij otwory na pachy według podanych wymiarów. Jeżeli masz duże ręce możesz powiększyć otwory nawet o 2 cm. Otwory zacznij wycinać pod kątem prostym do górnej krawędzi.
  • wytnij z dzianiny dwa takie trapezy – przód i tył, są zupełnie symetryczne;

Teraz falbana – o tym jak narysować koło za pomocą metra i pinezki opowiadam w filmikach z DD TVN  (różowy link powyżej). Przypominam też dwa sposoby przygotowywania formy na koło z poprzednich postów: METR I PINEZKA oraz ORIGAMI (ale jazda, właśnie się zorientowałem, że w DDTVN szyję sukienkę z tego samego materiału, z którego jest spódnica spod linku „metr i pinezka” :) co za zbieg okoliczności.  

  • aby narysować koło musimy wiedzieć jaki powinno ono mieć obwód G = połowa obwodu ramion;
  • D = aby obliczyć promień mniejszego koła podziel G przez 6 (dla dokładnych – podziel przez 6,28, jednak przy zawyżonym obwodzie ramion dokładność nie ma najmniejszego wpływu na formę i efekt końcowy);
  • E = długość falbany. Większe koło narysuj odsuwając się od pierwszego na odległość równą długości falbany ;
  • wytnij dwa koła (przód i tył) i każde rozetnij wzdłuż promienia;

Tunel na gumkę:

  • wytnij pasek o długości równej obwodowi dwóch małych kół czyli 2 x G.
  • jego szerokość to 2 x szerokość tunelu (tunel powinien być o 0,5 cm szerszy niż gumka) + 2 cm na szwy

Forma opisana, o szyciu mówię na filmikach – udało się wyjaśnić wszystko więc jestem zadowolony! A na koniec powiem wam szczerze, że nie rozumiałem tego zachwytu hiszpankami, uważałem że to kolejny trend wciśnięty nam w gardła, w dodatku nieco obciachowy. Do czasu … no cóż kiedy ustaliliśmy z Olą z TVN’u że to hiszpankę uszyję, od razu wiedziałem, że falbana MUSI być z koła a materiał nie może być zbyt wiotki. Nie mogłem zasnąć z ekscytacji, więc aby się upewnić czy moje obliczenia i plan na kolejność szycia się zgadzają, zasiadłem do maszyny. Kiedy skończyłem szycie oczywiście musiałem sprawdzić czy moje dzieło na pewno dobrze się układa … kiedy już założyłem na siebie sukienkę, od razu  zrozumiałem o co chodzi – ta falbana jest bajeczna, ultrakobieca i zwiewna – w tym jak ona się rusza zawiera się caaaaałe lato i wakacyjny luz. Ekhm, zatem biję się w piersi i teraz już ROZUMIEM

 

 

Ponieważ w programie goszczę przede wszystkim po to, aby zaanonsować drugie wydanie mojej książki O SZYCIU, postanowiłem uszyć również drugą hiszpankę i zafarbować ją z efektem cieniowania (bądź ombre, jak to się teraz tajemniczo zowie) który jest opisany w książce wraz z kilkoma innymi sposobami – efektem jest ta piękna błękitna wersja otwierająca post, no i skoro o książce mowa – BAM:

Którą wersję wolicie? Na żywo z Marysią jednogłośnie uznaliśmy że czerwona ma moc – i tę moja muza dostała w podziękowaniu za udział w akcji, natomiast na zdjęciach zdecydowanie bardziej nam się podoba błękitny wakacyjny szał.

 

 

Na koniec obiecanY filmik Ewki z Ultramaszyny, Ewka super wyjaśnia technikalia i szczegóły szycia dzianiny na zwykłej maszynie – warto obejrzeć.  Powodzenia w szyciu i udanych wakacji!!

 

Komentarze: 14

Kamila Kosz 18 czerwca 2017 o 22:26

Szyłam na koleżankę bluzkę, z braku większej ilosci materiału niestety nie z koła ale ja nie o tym chcialam Chcąc zobaczyć jak układa się falbana przymierzyłam memu „mężu” niestety nie pozwolił udokumentować. On wie co Ty czujesz z tą falbaną

Odpowiedz

    janlesniak 18 czerwca 2017 o 23:06

    Hahahahaaa!!! Pozdrowienia dla dzielnego męża. Czasem trzeba włożyć kieckę, żeby zrozumieć kobietę ;) Ja mierzę wszystkie które szyję … Raz sie zaklinowałem, bo jednak talia nie ta :P ;D

    Odpowiedz

Kasia 19 czerwca 2017 o 12:26

Jaki materiał jest najlepszy na tę sukienkę?

Odpowiedz

    janlesniak 19 czerwca 2017 o 16:50

    Cześć Kasiu – dzianina! Wybierz niezbyt wiotką aby falbana ładnie się układała. Błękitna sukienka jest z bawełny t-shirtowej (jersey o gramaturze 180 gsm), z kolei czerwona jest z czegoś pomiędzy pianką a lacostą – mówią na to wafelek – to sprężysta mięsista dzianina z poliestru, która się nie mnie i ma fakturę wafla.

    Odpowiedz

Jowita 20 czerwca 2017 o 15:07

Ha, potwierdza sie moja teoria, ze do telewizorni sie bardzo nadajesz! Przyjemnie sie ogladalo, ale troche za krotkie wejscia. Mimo to, ogladajac czulam sie przekonana, ze musze taka kiecke sobie uszyc! Po czym lustro przypomnialo, ze jestem o numer za duza na takie szalenstwa (ale to juz nie Twoja wina) ;)
Pozdrawiam i wpadnij czasem „na grupe” nas inspirowac :)

Odpowiedz

Ania 21 czerwca 2017 o 21:33

Ile materiału zużyłeś na tą sukienkę?

Odpowiedz

Ania 28 czerwca 2017 o 19:57

Mam jeszcze jedno pytanie – wykańczałeś jakoś brzeg falbany czy zostawiałeś na surowo?
Obwiam się, że na surowo będzie się zawijać, a podwinięta też nie będzie wyglądać dobrze.. może mereżka…?

Odpowiedz

    janlesniak 29 czerwca 2017 o 11:03

    Czerwona kiecka jest z dzianiny typu „wafel” więc zostawiłem brzeg surowy ponieważ ani się nie pruje ani nie zawija.
    Błękitna natomiast jest z bawełnianego dżerseju i obrzuciłem ją owerlokiem lekko zbierając krawędź – dostosowałem mechanizm dyferencyjny w owerloku tak, żeby minimalnie zmarszczył dzianinę, dzięki temu po zaprasowaniu na lewą stronę 0,5 cm krawędzi, obwód podwiniętej krawędzi był nieco mniejszy i po przyszyciu ładnie się trzyma pod spodem, dzianina się nie wywija.
    Mereżka na dzianinie i to w dodatku na krawędzi koła na pewno spowoduje dodatkowe fale, jeżeli taki efekt ci się podoba to ok, ja osobiście mereżki nie lubię dlatego wolałbym nawet podwijającą się krawędź. Dzianina zawija się tylko po odpowiedniku nitki prostej (wzdłuż rządków lub kolumienek) natomiast nie roluje się po skosie, a w kole jest masa skosów więc może efekt nie będzie tragiczny. Daj znać jak poszło!

    Odpowiedz

ANIA 3 lipca 2017 o 15:59

Finalnie podwinelam na 2 razy, po 5 mm.
Wyszlo poprawnie. Uszylam bluzke z jerseyu. Testowo.
Teraz zabieram sie za sukienke i chyba zawine na raz skoro testowales i jest ok.

Odpowiedz

Aga 6 lipca 2017 o 19:23

Chciałabym uszyć taka sukienkę dla siostrzenicy (wzrost 138).
Jakie wymiary będą potrzebne?
B = gdzie zmierzyć (biustu jeszcze nie ma)
C = tez rozszerzyć ją o 15 do 20 cm po każdej stronie?
Jak dostosować wielkość otworów na pachy?
Sukienkę będę szyła z bawełny, jako ze mam dużo, a dzianiny nie mam.
Z góry dziękuje i pozdrawiam,
Aga

Odpowiedz

    janlesniak 7 lipca 2017 o 14:17

    Cześć Aga – nie znam się na dziecięcych ubraniach więc nie mam pojęcia. Trzeba na czuja zmniejszyć wymiary i jak przygotujesz formę to na oko zobaczysz czy sukienka nie jest zbyt rozkloszowana i czy pachy nie są za małe. Ja bym zrobił pachę 4 x 7 a rozkloszowanie między 12 a 15 cm, ale strzelam tu, więc oceń sama kiedy narysujesz, czy wygląda to sensownie. B mierz w tym samym miejscu, w którym byś mierzyła gdyby młoda miała biust – nad klatką piersiową i pod pachami.
    Powodzonka!

    Odpowiedz